Tu Fluffy patrzy na mnie.
Tutaj uchwyciłam idącą Fluffy.
To moje ulubione zdjęcie.
Tutaj Flafcia się wspina.
Zaraz przed próbą ucieczki.
A tu klatka Fluffy, jeszcze zanim do mnie trafiła.
Przepraszam za słabą jakość niektórych zdjęć, ale są z telefonu.






Słodka jest. :)
OdpowiedzUsuńTak, wiem :-)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń